No nic to, zaryzykuję jeszcze raz, bo potrzebuję Waszej pomocy. Pomysł na tę cholerną ścianę już mam - będzie na niej galeria, która (mam nadzieję) zrównoważy tę przerażającą asymetrię. Po prawej mam bowiem zabudowany kaloryfer z wyciętymi w mdf-ie okrągłymi dziurami (co ja sobie wtedy do cholery myślałam?!), a po lewej pustka, którą wypełnią (mam nadzieję) drzewka w donicach. Te dwie krzyżujące sie linie dzielą ścianę na przekłamane połowy (przyjęłam bowiem, że środek telewizora powinien być w tej sytuacji centralnym punktem ściany).
Przygotowałam kilka pomysłów aranżacji, musicie mi podpowiedzieć, którą mam wybrać. A oto i one:
opcja nr. 1
opcja nr. 2
opcja nr. 4
opcja nr. 5
opcja nr. 6
opcja nr.7
Niech Was nie zwiedzie uderzające podobieństwo wizualizacji:-) Możnaby na nich przeprowadzić konkurs "znajdź 10 szczegółów":-)
Pomożecie mi wybrać najlepsza opcję? Desperacko potrzebuję pomocy!