Przemalowałam:-) było ciężko (nauczka: jedna warstwa farby NIE WYSTARCZY żeby pokryć złoto). Myślałam, że oszaleję, ale warto było:-)
Na tym etapie byłam sporą optymistką:
warstwa druga wyglądała tak:
a ja wyglądałam tak:
Szybko mi przeszło, bo piąte malowanie okazało sie skuteczne. I wygląda to tak:
Pa!