Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wnętrze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wnętrze. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 stycznia 2013

nasze

Pokazuję, chociaż póki co, tylko kawałki. Jeszcze nie urządzone do końca, koncepcja się zmienia szybciej niż pogoda, ale co tam! Miało być skandynawsko (zarzuciłam). Miało być w stylu mid century modern (częściowo zarzuciłam). Teraz szukam SWOJEGO stylu. Będę uaktualniać na bieżąco.

Moja duma, Chierowski po (podwójnym) liftingu. To długa historia, opowiem innym razem ;) Limonka z fuksją naprawdę fajnie wygląda:


Biblioteczka. Nie chciałam typowego regału ani białych półek z Ikea. Wymyśliłam taką, stolarz zrobił. Ja się w międzyczasie rozmyśliłam co do koloru. Przemalować na biało? czarno?


I tak zwany total look. Za oknem widać dokładnie jak walczę z zimą o ocalenie moich dwumetrowych tuj. Zrobiłam z nich mumie, potem częściowo odwinęłam, potem zawinęłam i tak bez końca:


A to mój NAJWIĘKSZY koszmar. Co ja mam z tym zrobić...?! Nie mam pomysłu (jeszcze). Główne cele to: a) likwidacja wiszących kabli, b) wprowadzenie jakiejkolwiek symetrii (czym zrównoważyć obudowany kaloryfer???), c) zniwelowanie czymś  tego miszmaszu wzorów (CZYM?!). Pomocy!


Macie sugestie/uwagi/propozycje? Dawajcie!
pa!

środa, 17 sierpnia 2011

książki.

Dzisiaj trochę o książkach. A dokładniej o sposobie ich przechowywania. Zdecydowanie należę do osób, które:
1) kochają ksiażki
2) lubią mieć dużo książek
3) lubią, żeby było widać książki
Zatem, jeśli zaznaczyliście co najmniej dwie z powyższych odpowiedzi, nie ma rady - musicie wiedzieć jak urządzić domową bibliotekę. W przeciwnym wypadku utoniecie w morzu książek, które porozrzucane po całym mieszkaniu, poukładane w rozpaczliwe stosy, poupychane w szafach i pod łóżkiem, zakurzone i zalane kawą skutecznie uprzykrzą Wam życie. Koszmar? Nie musi tak być. Dzisiaj, proszę Państwa, książek nie chowamy. Dzisiaj pokazujemy je wszystkim, dumnie preżąc pierś (ach my, intelektualiści!). Książki mogą być ozdobą. Pomysłowo wyeksponowane, mogą zastąpić obraz, tapetę, rzeźbę czy co tam jeszcze. Książki traktuje się dzisiaj trochę jak biżuterię. Spójrzcie na fragment imponującej biblioteki Karla Lagerfelda (zdjęcie robiłam wczoraj w środku nocy, stąd kiepska jakość):


Biblioteka może stać się ścianą:




Dobre Wnętrze, nr 9 wrzesień 2011

Biblioteka może stać się również obrazem:




Moje Mieszkanie, nr 4 2009

Może być też rzeźbą:








Albo... schodami:

via: wyszperanewsieci.blox.pl